﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Otwartym sercem kopalnie witają nowych górników"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-06-02"> 
<month="06"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Nieśmiało pukała do drzwi biura werbunkowego kop. „Stalinogród”. Ale już po kilku minutach rozmowy z przedstawicielami komisji werbunkowej pękają pierwsze lody. Postarano się bowiem w kopalni, by nowym jak najbardziej ułatwić górniczy start. Rozmowy dotyczą najpierw spraw osobistych. Gdzie mieszka, czy wygodnie mu będzie dojeżdżać do pracy, a może chciałby zamieszkać w hotelu robotniczym? Posiłki? Bardzo smaczne w kopalnianej stołówce. Książki są w kopalnianej bibliotece, w świetlicy — gry i zabawy. A może nowoprzyjęty jest sportowcem? Zaraz skontaktujemy z kierownikiem sekcji. Takie serdeczne i przyjacielskie pogawędki toczą w biurze werbunkowym przedstawiciele kopalni z przyszłymi górnikami. Dyrekcja zakładu pragnie bowiem zapewnić jak najlepsze warunki życia i pracy nowoprzyjętym. Aktyw partyjny i związkowy uważa za swoje ważne zadanie stworzyć wokół nowoprzyjętych taką atmosfera, aby od razu czuli się jak u siebie w domu, jak w swoim od dawna zakładzie. Potem Jeszcze wizyta u lekarza, i za chwilę nowi górnicy mają już przydział pracy. Trzeba im jednak ułatwić zapoznanie z górniczym abecadłem. Ten obowiązek ciąży już na opiekunach, wybranych spośród przodujących, najbardziej doświadczonych górników. Kierownicy oddziałów wydobywczych zlecają swym nowym pracownikom zrazu zadania łatwiejsze, aby pod czujnym okiem aktywistów partyjnych i związkowych nabrali pewności w spełnianiu swych zaszczytnych obowiązków. — Zdajemy sobie dobrze sprawę — mówi tow. Popiel z kop. „Stalinogród” — że takie przejście z zawodu do zawodu nie odbywa się bez głębszych przejść w psychice człowieka. — Czy nie będę się tu czuł obco? Czy dam radę?. — takie pytania zadaje sobie każdy nowoprzyjęty. Otóż — podkreśla tow. Popiel — chcemy przekonać każdego z nich, że na pewno da sobie świetnie radę. Postaramy się przekazać im w możliwie jak najkrótszym okresie czasu całe bogate doświadczenie górnicze, które niejeden ze starych ścianowców czy filarowców zdobywał w ciągu wielu lat.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
